Trzeci mecz sezonu, drugie przekonywujące zwycięstwo, pierwsze czyste konto Palopa. Osasuna 0, Sevilla 2. Oceny w skali 1-10. Dzisiaj ocenia Norton, user naszej WWW.
Andres Palop: Kolejne dobre spotkanie doświadczonego goalkeepera. Ustrzegł się błędów, był pewny na przedpolu, stanowił mocny punkt Sevilli. Warto zaznaczyć doskonałą postawę podczas sytuacji sam na sam z Walterem Pandianim - inteligentne skrócenie kąta uniemożliwiło urugwajskiemu snajperowi zdobycie gola. 7
Sergio Sánchez: Debiut w pierwszym składzie. Udanie zastąpił Konko, nie popełnił wielu błędów, był w miarę pewnym punktem obrony, choć doprowadził do jednej niebezpiecznej sytuacji. Odrobinę mniej widoczny w akcjach ofensywnych, co nie stanowi dla niego ujmy, ponieważ prawą stroną Sevilli rządził w tym meczu Adriano. 6
Sebastien Squillaci: Trzeci mecz sezonu i trzeci raz trener Jimenez desygnuje do gry inną dwójkę środkowych defensorów. Francuz nie zawiódł, nie był też zbyt widoczny w ofensywie. Razem z Drago dopuścił jednak do dwóch groźnych okazji podbramkowych. Nie było źle, może być znacznie lepiej. 6
Ivica Dragutinović: Nieźle w defensywie, nie zapuszczał się za bardzo pod bramkę rywali, zagrał po prostu solidnie, mimo to doprowadził do dwóćh niebezpiecznych sytuacji. 6
Fernando Navarro: Wykonywał swoje zadania bez zarzutu, czasami wspomagał Perottiego. Był pewnym punktem defensywy, rzadko doprowadzał do wrzutek. Niekiedy zbyt nerwowo zachowywał się z piłką przy nodze, czego skutkiem było bezsensowne wykopywanie piłki pod bramkę Osasuny. 6
Adriano: Najlepszy zawodnik meczu, rewelacyjny w ofensywie, co chwila nękał obronę graczy z Pampeluny. Wypracował pierwszą bramkę (odbijając piłkę ręką podczas przyjęcia), oddał kilka groźnych strzałów. Generalnie był nie do zatrzymania. Zdarzyło mu się niekiedy przyspać w akcjach defensywnych, ale jego genialna postawa w ataku w pełni to usprawiedliwia. 8
Lolo: Średni w defensywie, słaby w ataku. Niewidoczny element, który powinien zostać zastąpiony. Jego anemiczna gra była zalążkiem dobrych kilkunastu minut, jakie rozegrali w drugiej połowie gracze Osasuny, bezkarnie rozgrywając piłkę w środku pola. Potrzeba bardziej zorganizowanej gry w środku, w czym nie pomógł zbytnio Manuel Ortiz Toribio. 4
Didier Zokora: Kolejny dobry mecz zawodnika z WKS. Zdarzały mu się oczywiście niecelne zagrania, jednak w przekroju całego meczu był pewnym punktem pomocy. Dobry w odbiorze, niezły w rozprowadzaniu ataków. Sevilla potrzebuje Zokory. 7
Diego Perotti: Dobry mecz młodego Argentyńczyka. Kilka razy zwiódł obronę gości, stwarzając spore zagrożenie swoimi rajdami i centrami. Można mu w sumie zapisać asystę przy golu Kanoute - to od niego odbiła się piłka, z której Malijczyk "wyczarował" bramkę. 7
Frederic Kanoute: Zdobył bramkę, trafił w poprzeczkę, kilka razy zagroził bramce rywali, nie miał wielu głupich strat. Czego oczekiwać więcej? 7
Álvaro Negredo: Nareszcie strzelił gola. Coraz lepiej rozumie się z zespołem, jest szybki, szuka piłki.
Mamy trójkę dobrych napastników. 7
Arouna Koné: Mniej widoczny w ataku był chyba tylko Palop. Panu już podziękujemy. 2
Jesús Navas, Diego Capel: grali zbyt krótko. bez oceny
Średnia drużyny: 6,08
Najwyższa ocena: Adriano - 8
Najniższa ocena: Arouna Koné - 2
Trener Manolo Jimenez: No, jest nieźle, tylko po co ten Lolo w środku defensywy? Poza tym odnoszę wrażenie, że gościu chciał bronić jednobramkowego prowadzenia. Na plus należy zapisać dobre zestawienie bloku defensywnego i posadzenie na ławce Navasa i Capela, którzy są ostatnio w słabszej formie. No i może w końcu doceni Chevantona? Wolę Urugwajczyka niż Kone, który chyba już przyzwyczaił się do roli etatowego rezerwowego. 6
Arbiter Carlos Clos Gomez: No cóż, chyba powinna być odgwizdana ręka przy pierwszym golu dla Sevilli. Karał często kartkami, raz wg mnie zupełnie niesłusznie (faul Navarro), czerwień dla Sergio jak najbardziej odpowiednia. Raz odbiła się od niego piłka, raz wywalił się jak małe dziecko ;) 6
Na plus: Gra skrzydłowych. Szybkość, zdecydowanie, wola walki - to cechowało wczoraj Perottiego i Adriano. To oni byli siłą napędową zespołu, oni pomogli wygrać mecz, oni byli najlepszymi zawodnikami Sevilli. Patrząc na Perottiego przestaję żałować, że nie ma w naszym składzie Dudy. Jeśli Capel i Navas złapią formę, to będziemy mieli doskonałą rywalizację na skrzydłach. Panowie, oby tak dalej.
Na minus: Chaos w środku pola. Sam Zokora niewiele może poradzić, jeśli blisko niego gra taki Lolo. Opanować środek pola - to zadanie na następne mecze.
Autor: Ghostiet