Rejestracja
Facebook Twitter
Strona o Sevilla FC
Następny mecz
20.
miejsce
Sevilla 5
Osasuna 0

21.05.2017, 21:00

Primera Division

przejdz_do
Poprzedni mecz
20.
miejsce
Sevilla 5
Osasuna 0

21.05.2017, 21:00

Primera Division

przejdz_do
Tabela
Tabela
Msc.
Drużyna
Mecze
Punkty
1.Real Madryt3893
2.FC Barcelona3890
3.Atletico Madryt3878
4.Sevilla3872
5.Villarreal3867
6.Real Sociedad3864
7.Athletic Bilbao3863
8.Espanyol3856
9.Alaves3855
10.Eibar3854
11.Malaga3846
12.Valencia3846
13.Celta Vigo3845
14.UD Las Palmas3839
15.Betis3839
16.Deportivo3836
17.Leganes3835
18.Gijon3831
19.Osasuna3822
20.Granada3820
Terminarz
kalendarz
« Prev Sierpien 2017 Next »
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
     

Historia

Dnia 14 października 1905 r. stolica Andaluzji doczekała się swojego pierwszego klubu piłkarskiego – Sevilla Fútbol Club. Za założyciela Palanganas uważany jest angielski emigrant D. José Luis Gallegos. Krótko po założeniu Sevilli, w zarządzie dochodzi do spięć i drużynie z Andaluzji przychodzi rywalizować z drużyną znaną jako Sevilla Balompie założony przez studentów Escuela Politécnica. W 1914 zespół ten łączy się z Betisem FC, by potem zostać Realem Betisem Balompié, największym rywalem Sevilli.

Pierwsze pięć lat istnienia klubu to wyłącznie spotkania towarzyskie. W 1914 roku nastąpiła zmiana na stanowisku prezesa. Zadaniem nowego szefa klubu było doprowadzenie Sevillistas do „tronu królewskiego”. 8 lutego 1915 r. to data, w którym klub stał się najlepszym na obszarze Andaluzji pokonując w emocjonującym meczu Real Betis Balompié 4-3.

Do hiszpańskiej pierwszej ligi, drużyna trafiła w 1916 r. Pierwsze spotkanie to pojedynek z ekipą Kadyksu zremisowane 2-2. W 1935 klub po raz pierwszy sięga po Puchar Hiszpanii. Sukces ten powtarza w roku 1939 po Hiszpańskiej Wojnie Domowej, jednak trofeum to znane jest już jako Copa del Generalísimo. W roku 1940 Sevilla notuje na swoim koncie Wicemistrzostwo Hiszpanii, chociaż drużyna miała spore szanse na mistrzostwo (m.in. pokonała FC Barcelonę 11-1, Valencię CF 10-3 i Hérculesa CF 8-3). Niestety, o wyniku ligowej konfrontacji zaważył remis 3-3 Hérculesem, dzięki czemu tytuł powędrował do Atlético Aviación. Trzy lata później Rojiblancos ponownie świętują drugie miejsce, by w sezonie 1943/1944 spaść na trzecie. Rok po zakończeniu II wojny światowej klub odnotowywuje pierwsze i jak do tej pory jedyne zdobycie Mistrzostwa Hiszpanii, w głównej mierze dzięki fenomenalnej postawie snajpera Olivera Warda, który zdobył dla swojej drużyny aż 29 bramek.
campeones

Kolejny sukces nadchodzi w 1948 roku, kiedy to Sevilla triumfuje w Pucharze Króla. Jak się okazuje, będzie to ostatni triumf Sevilli w tej imprezie przez następne 59 lat.

1951 rok to 8 latach przerwy kolejne wicemistrzostwo kraju. 1955 po 7 latach przerwy Sevilla dochodzi do finału Pucharu Króla, gdzie jednak musi uznać wyższość Athletic Bilbao. W 1957 Palanganas zdobywają ostatnie wicemistrzostwo Hiszpanii. Rok później, dokładnie 7 września, drużyna rozgrywa spotkanie na nowym stadionie nazwanym ku pamięci byłego prezesa Ramóna Sáncheza Pizjuána. Debiut murawy jest niezbyt szczęśliwy, bowiem Sevilla przegrywa tam z odwiecznymi rywalami – Betisem.
sanchez

W 1962 roku Sevilla po raz 5 dochodzi do Finału Pucharu Króla, w którym jednak przegrywa po raz kolejny, tym razem ulegając w Madrycie tamtejszemu Realowi.

Kolejne lata to długi okres bez znaczących sukcesów klubu ze stolicy Andaluzji. U schyłku lat ’60 Sevilla odnotowała spadek do Segunda División, jednak już po roku wróciła do najwyższej klasy rozgrywkowej. Na początku lat ’70 Sevillę czekał kolejny krótki spadek, ale od tego momentu klub dzielnie trzymał się środka tabeli aż do sezonu 1996/1997, gdy drużyna po raz kolejny spadła, by powrócić w 1999/2000 i rozegrać jeden z najgorszych sezonów w historii klubu, zdobywając zaledwie 28 punktów. Warto przenieść się do roku 1991, w którym to do Sevilli dołączają Iván Zamorano na dwa lata oraz legendarny chorwacki technik Davor Šuker, który grał przez pięć lat. Obaj następnie przenieśli się do stołecznej drużyny Królewskich. Krótko po odejściu Ivána, Sevilla nie miała nawet czasu zapłakać za jednym z najlepszych napastników świata, ponieważ do drużyny dołączył legendarny Diego Maradona, niestety, tylko na rok.
maradona

W roku 1999 Sevilla odkrywa talent Joségo Antonia Reyesa, dając mu możliwość gry przez pięć lat. W sezonie 2000/2001, Sevilla wygrywa rywalizację w Segunda División pod wodzą Joaquína Caparrósa. Zbiega się to z przybyciem do klubu Joségo Maríi del Nido, który okazuje się zbawicielem dla klubu, przynosząc mu finansową stabilność i wyciągając z długów. Del Nido rozpoczyna też bardzo ciekawą taktykę wzbogacania klubowej kasy poprzez sprzedaż utalentowanych wychowanków, których Sevilla zaczęła produkować wręcz na pęczki. Pierwszym ze sprzedanych zostaje właśnie Reyes, który trafił do Arsenalu za 25 mln euro.

W 2002 roku Sevilla decyduje się na sprowadzenie Daniela Alvesa, który po odejściu Ramosa będzie aż do 2008 roku filarem prawej obrony. W latach 2003-2005 w klubie występowali Sergio Ramos oraz Júlio Baptista, skąd obaj przenieśli się do Merengeus. Ramos z czasem zaczna być kreowany na nowy symbol Realu, choć sam Sergio nie ukrywa, że jest Sevillistą i jeszcze wróci do swojego macierzystego klubu. W sezonie 2003/2004 drużynie udaje się zająć szóste miejsce w lidze, dzięki czemu trafia do europejskich pucharów.

Sezon 2005/2006 to powrót sukcesów Sevillistas. W tym roku klub zdobywa pierwszy w historii Puchar UEFA, pokonując w finale gładko angielskie Middlesbrough aż 4-0. Bramki w tym spotkaniu zdobywali Luís Fabiano, dwie Enzo Maresca oraz Frédéric Kanouté. Sezon 2006/2007 to jeden z najlepszych sezonów. Zaczyna się od pokonania aż 3-0 Barcelony w meczu o Superpuchar Europy. Klub po raz drugi z rzędu zgarnął Puchar UEFA pokonując w hiszpańskim finale Espanyol po rzutach karnych 3-1, których bohaterem został Palop. W regulaminowym czasie na tablicy widniał wynik 1-1, po dogrywce 2-2. W tym sezonie klub również zdobył Puchar Króla po 59 latach przerwy, pokonując Getafe 1-0. Sezon zaś kończy na trzecim miejscu jako mistrzowie rundy jesiennej oraz z możliwością gry w eliminacjach Ligi Mistrzów. Na początku sezonu 2007/2008 Sevilla zdobyła pierwszy w historii Superpuchar Hiszpanii wygrywając w dwumeczu z Królewskimi u siebie i na wyjeździe odpowiednio 1-0 i 5-3.

Dzień 25 sierpnia 2007 to jeden z najsmutniejszych w długotrwałej historii klubu. Podczas meczu z Getafe zasłabł piłkarz Antonio Puerta. Tylko dzięki natychmiastowej reanimacji przeprowadzonej przez kolegów z drużyny Palopa i Dragutinovića oraz szybkiej interwencji lekarzy, Puerta wstał o własnych siłach i udał się do szatni, gdzie zasłabł ponownie. Został przewieziony do szpitala Virgen del Rosario, z którym pojechał kapitan Sevilli Javi Navarro. Po trzech dniach w śpiączce zmarł. Zostawił żonę, która niedługi czas po tych pełnych smutku i płaczu dniach urodziła syna, Aitora, który od razu przez zarząd Sevilli został mianowany honorowym członkiem klubu. Kilka dni po całym zdarzeniu Sevilla przegrała 1-3 mecz o Superpuchar Europy ze zdobywcą Ligi Mistrzów – AC Milanem. Kilka miesięcy później, klub opuszcza ojciec sukcesów z ostatnich dwóch lat, Juande Ramos, który obejmuje Tottenham.

Sezon 2007/2008 Sevilla skończyła raczej przeciętnie, zajmując 5. miejsce w lidze, wracając do Pucharu UEFA i przegrywając rywalizacje w Lidze Mistrzów i Pucharze Króla już w 1/8.

Kolejny sukces Sevilli to rok 2009. Był to kolejny awans do Ligi Mistrzów. Sevillistas po kilku świetnych meczach w fazie grupowej, pewnie wywalczyli awans. Na tym się jednak skończyło, co było wynikiem porażki na własnym stadionie z CSKA Moskwa 1-2.

Rok 2010 to rok wielkiego szczęścia i równie wielkiej zmarnowanej szansy. Piłkarze Sevilli FC na koniec sezonu odnieśli zwycięstwo rzutem na taśmę nad Almerią zdobywając bramkę już w doliczonym czasie gry. W efekcie utrzymali czwartą pozycję w ligowej tabeli i mogli walczyć o udział w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Tu jednak katastrofa… porażka w dwumeczu ze Sportingiem Braga i wielkie zawód kibiców. 2010 rok przyniósł jednak i miły akcent. Mowa tu oczywiście o wygraniu rozgrywek Pucharu Hiszpanii. Sevillistas pokonali w finale Atletico Madryt i jak się okazało- na kolejne trofeum było trzeba czekać aż kilka lat.

Od 2010 rozpoczął się zdecydowany spadek możliwości sportowych Sevilli. Klub, chcąc zachować swoich kluczowych piłkarzy, nie decydował się na akceptowanie ofert transferowych, co w konsekwencji skończyło się kryzysem finansowym. Sevilla w sezonach 2011/12 i 2012/13 zajmowała dopiero 9. miejsce w tabeli, jednak latem 2013 roku okazało się, że ostatecznie da to awans do rozgrywek Ligi Europejskiej.

W grudniu 2013 roku doszło do zmiany na stanowisku prezydenta Sevilli. Po wielu latach z klubem pożegnał się Jose Maria del Nido (skazany prawomocnym wyrokiem za korupcję), a zastąpił go Jose Castro.

Rok 2014 był dla Sevilli powrotem do wielkości. Drużyna wreszcie przełamała passę meczów bez zwycięstwa, która trwała ponad rok i jak się okazało, pojedynek z Espanyolem mógł być punktem zwrotnym dla reszty sezonu. Podopieczni Unaia Emery’ego, na czele z kapitanem Ivanem Rakiticiem, sięgnęli po Ligę Europejską i zajęli 5. miejsce w lidze. Po drodze do końcowego tryumfu, Sevillistas po zaciętych bojach rozprawili się w dwumeczach z Betisem, Porto oraz Valencią. Warto podkreślić, że historycznym momentem jest gol Mbii z rewanżowego pojedynku z „Nietoperzami”, który został strzelony w samej końcówce pojedynku na Mestalla.

W finałowym starciu LE Sevilla pokonała Benficę po rzutach karnych 4-2. Dwa karne obronił Beto, natomiast bezbłędnie strzelali Bacca, Coke, Mbia oraz Gameiro.



sevilla_campeon_1

Sevilla jest klubem, który istnieje już ponad 100 lat, jednak w czasie swej bogatej historii, zespół z Andaluzji zdobył tylko jedno Mistrzostwo Hiszpanii. W ostatniej 10 latach drużyna bardzo dobrze radziła sobie w szczególności w rozgrywkach Pucharu UFEA (obecnej Ligi Europy).



Dział został opracowany przez Andaluzza, Ghostieta i Krzysztofa Szmigla

Ankieta

Kogo widziałbyś w roli trenera Sevilli w przypadku odejścia Jorge Sampaoli'ego?
Loading ... Loading ...
Shoutbox
Musisz być zalogowany, żeby móc dodawać komentarze
  • ex3boy

    | 20 godz. temu

    No racja. Chodziło mi o to, że jest z drużyny rezerw. W głowie mi siedzi, że tam powinni grać młodzi, niedoświadczeni. I tutaj uwidacznia się problem z naszą szkółką. Kiedy ostatnio mieliśmy 19-20 latka regularnie grającego w pierwszej drużynie?

  • sinu6

    | 21 godz. temu

    Czy Lasso (23 lata) to dalej młody chłopak to mam obiekcje ;)

  • ex3boy

    | 23 godz. temu

    Co do zmian, Pizarro za N’Zonziego dla mnie też było bez sensu. Prosiło się, żeby dać kogoś kreatywnego do środka. Nie wpuszczenie Bena mnie nie dziwi, bo nie mamy tak na prawdę trzeciego napastnika, a jutro rewanż z Turkami.

  • ex3boy

    | 23 godz. temu

    Zgadzam się, że Berizzo ponosi największą winę. Tak jak pisał Selwiusz postawienie na Lasso od pierwszych minut to błąd. Nie chodzi mi o kontuzję Sorii, a o nerwowość w grze. Młodego chłopaka trzeba wprowadzać powoli, na początku na końcówki meczów.

  • Krzysiek

    | 1 dzień temu

    Moim zdaniem to Berizzo zawalił wczorajszy mecz. Za duże rotacje na jakby nie było zgrany Espanyol. Najbardziej bezsensowna zmiana to wprowadzenie Pizarro za Nzonzi’ego. Aż się prosiło, żeby zmienić Muriela, który nie miał swojego dnia na Ben Yeddera. Ehh, szkoda gadać.

  • ex3boy

    | 1 dzień temu

    Borja owszem popełniał błędy, ale bez przesady, kontuzja Sorii to nie jego wina. To po prostu pech. Gdyby Soria złapał piłkę i mocnym wykopem przelobował bramkarza Espanyolu strzelając gola to byśmy mówili, że Lasso wypracował bramkę? Nie.

  • Adrian

    | 1 dzień temu

    Nie mieszałbym Evera do sytuacji z Lasso. Borja miał dużo czasu, ale czekał aż przeciwnicy nacisną. Jego błąd.

  • Selwiusz

    | 1 dzień temu

    Edek odstawił wczoraj niezłą fuszerkę. Przez to, że wystawił Borje Lasso Soria odniósł kontuzję i przez to, że wpuścił Banegę na końcówkę ten dostał czerwoną kartkę. Jakby ten trener był dobrym psychologiem to wiedziałby, że Lasso nie poradzi sobie z tremą a Ever nie opanuje emocji w końcówce.

  • ex3boy

    | 1 dzień temu

    Dwa tygodnie przerwy Sorii. Sevilla Atletico też zremisowała pierwszy mecz 1-1, a gola również strzelił ŚO.

  • sinu6

    | 2 dni temu

    Po pierwszej połowie remis brałem z pocałowaniem ręki, po drugiej zostaje niedosyt..


1 · 2 · 3 · 4 · 5 · »
Gracz miesiąca

Który z wymienionych piłkarzy był najlepszy w sezonie 16/17?
Loading ... Loading ...
Plotki
  • pagination
  • pagination
  • pagination



 

 

 

Reklama

buttonvcfatleticobilbao

bocareklama100x50reklama100x50reklama100x50

reklama100x50reklama100x50reklama100x50reklama100x50reklama100x50reklama100x50

  • pagination
  • pagination
  • pagination