Rejestracja
Facebook Twitter
Strona o Sevilla FC
osasuna95

Sezon 2016/17: sukces czy skrajny minimalizm?

23/05/2017, 20:21

Dla Sevillistas sezon 2016/17 dobiegł już końca. Mimo, iż część z nas mogła się już przyzwyczaić do majowych starć w finale Ligi Europy, tym razem trzyletniej tradycji nie stanie się zadość i piłkarze mogą już wyjeżdżać z Nervion na półtoramiesięczne wakacje. Teraz, kiedy ligowe i pucharowe emocje z udziałem Sevilli opadły już na dobre, nadszedł czas na refleksje i podsumowania. Czy można być dumnym z dokonań ekipy Sampaoliego w tym sezonie? Czy raczej obowiązkiem było osiągnąć znacznie więcej? Co stanęło na drodze do zapisania się w klubowej historii? Zapraszamy do lektury poniższej analizy.

Lato 2016 roku przyniosło w Nervion bardzo wiele zmian. Klub opuścił szkoleniowiec Unai Emery, który podczas swojej 3,5-letniej kadencji zdołał zapisać się złotymi zgłoskami w historii Sevilli – drużyna pod jego wodzą zdołała trzykrotnie wygrać Ligę Europy oraz osiągnąć najwyższy dorobek punktowy w Lidze w swojej historii. Jednak – jak można było się spodziewać – nie był to koniec zmian w Nervion. Barwy klubowe zmieniła cała rzesza piłkarzy – na czele z filarami zespołu: Grzegorzem Krychowiakiem, Kevinem Gameiro, Everem Banegą, Jewhenem Konoplyanką i Coke Andújarem. Monchi na ławkę trenerską ściągnął selekcjonera reprezentacji Chile – Jorge Sampaoliego, który całą swoją karierę spędził po drugiej stronie Oceanu. Jego przybycie oznaczało rewolucję w kadrze, ponieważ był zwolennikiem zupełnie odmiennej filozofii gry aniżeli Unai Emery. Do Nervion przybyło aż 10 nowych piłkarzy i wielu sympatyków Sevilli zastanawiało się jak szybko i czy w ogóle argentyński szkoleniowiec zdoła poskładać nową ekipę w całość.

Okres pretemporady nie dawał jednak Sevillismo powodów do niepokoju, ponieważ odmieniona drużyna wygrała wszystkie 6 przedsezonowych spotkań. Pierwszym poważnym wyzwaniem było starcie z Realem Madryt w Superpucharze Europy, które w dramatycznych okolicznościach zakończyło się porażką Nervionenses (2:3). Również w Superpucharze Hiszpanii Sevilla okazała się drużyną słabszą – dwumecz z FC Barceloną zakończył się klęską 0:5. Nikt jednak nie załamywał rąk wobec tych rezultatów, ponieważ drużyna cały czas znajdowała się w stadium budowy.

Mimo wszystko pierwsza część sezonu dla Sevillistas była bardzo udana, a atmosfera wokół Klubu napawała optymizmem. W pierwszych 19-stu ligowych kolejkach Nervionenses zdobyli aż 42 punkty, dzięki którym liczyli się w walce o mistrzostwo Hiszpanii. W Lidze Mistrzów natomiast podopieczni Sampaoliego wywalczyli awans z drugiego miejsca w grupie – w 6 meczach zdobywając 11 punktów. Jedynie przygoda z Copa del Rey dla Sevillistas zakończyła się dosyć wcześnie – po gładkim wyeliminowaniu Formentery w 1/8 finału Sevilla w 1/16 trafiła już na Real Madryt. Ekipa Los Blancos okazała się niestety lepsza – w dwumeczu wygrywając 6:3.

Druga połowa sezonu była dla Sevillistas znacznie mniej udana . W kolejnych 19 ligowych kolejkach piłkarze Sampaoliego zgromadzili już jedynie 30 oczek, wykluczając się na dobre z walki o mistrzostwo, a następnie o 3 lokatę w tabeli. W 1/8 finału Ligi Mistrzów ekipa Nervionenses w bardzo kiepskim stylu odpadła w dwumeczu z Leicester City(2:3), rozczarowywując całą Hiszpanię.

 

Pozostaje więc pytanie: co spowodowało tak drastyczny spadek formy Sevillistas w drugiej połowie sezonu? Oto kilka sugestii:

- Konflikt z Biris Norte - Biris Norte to grupa ultrasów prowadząca zorganizowany doping na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan już od ponad 40 lat. Gorąca atmosfera na trybunach w Nervion to zasługa przede wszystkim Biris. W tym sezonie kolejny raz znaleźli się oni w konflikcie z działaczami klubu. Przyszłośc grupy stanęła pod dużym znakiem zapytania, kiedy to Komisja Przeciwko Przemocy, Rasizmowi, Ksenofobii i Nietolerancji ogłosiła grupę Biris Norte jako brutalną. Ze stadionu miała zniknąć wszelka symbolika związana z Biris: znajdująca się na transparentach, banerach czy nawet szalikach. Przedstawiciele radykalnej grupy już wcześniej napotykali znaczne trudności ze strony Klubu i Policji: ograniczona była możliwość wnoszenia flag, banerów i transparentów na stadion. Po decyzji Komisji czara goryczy została przelana i grupa Biris Norte zadecydowała o rozpoczęciu strajku i zaprzestania prowadzenia dopingu. W domowych starciach z Villarrealem, Eibarem, Athletikiem Bilbao, Leganes oraz Sportingiem Gijon doping na trybunach praktycznie nie istniał, a Pizjuan sprawiało wrażenie, jakby wyrwano mu duszę. Przedłożyło się to niestety na grę ekipy Sampaoliego, która w wyżej wymienionych starciach zdobyła 9 punktów z 15 możliwych. Atmosfera w drużynie również uległa oziębieniu, piłkarze w wywiadach apelowali o jak najszybsze rozwiązanie tej kwestii. Przede wszystkim Biris najbardziej brakowało podczas 1/8 finału LM z Leicester, kiedy to Nervionenses mogli zamknąć dwumecz wygrywając to starcie kilkoma bramkami. Ostatecznie grupa Biris Norte oficjalnie powróciła na stadion dopiero 8 kwietnia po tym, jak prezydent Sevilli – Jose Castro zdecydował się poprzeć grupę i zezwolił na jej wejście z banerami i flagami. Jednak Sevilla zdążyła już wypaść wówczas z walki o czołowe lokaty w lidze. Konflikt z Biris przypadł więc niestety na kluczowy moment sezonu.

- Zamieszanie wokół osoby Sampaoliego - Wobec świetnej postawy Sevillistas – zimą Jorge Sampaoli stał się przedmiotem wielu plotek. Łączono go z FC Barceloną a także reprezentacją Argentyny. Sam trener Sevilli nie ucinał jednak plotek, wręcz przeciwnie – czasem je zaogniał, publicznie deklarując, że marzy o trenowaniu Messiego. Taka postawa Argentyńczyka z pewnością nie wpłynęła pozytywnie na atmosferę w drużynie.

- Presja - Przed sezonem niewielu przypuszczało, że Sevillistas znajdą się w walce o mistrzostwo Hiszpanii. Po zwycięstwie Dumy Nervion nad Realem Madryt o ekipie Sampaoliego w Europie zaczęło być coraz głośniej i wielu komentatorów dopatrywało się w Sevilli drużyny, która miałaby przerwać hegemonię wielkiej trójki. Za oczekiwaniami szła niestety spora presja, której drużyna najwyraźniej nie zniosła.

- Słaba gra obronna - Obrona Sevilli w tym sezonie spisała się niestety zdecydowanie poniżej oczekiwań. Sevillistas w 38 ligowych meczach stracili aż 49 bramek – zbyt wiele jak na drużynę aspirującą do walki o mistrzostwo. Na uwagę zasługuje słaba postawa Nico Parejy, Gabriela Mercado i Adila Ramiego w wielu meczach.  Dla porównania trzecie Atletico straciło zaledwie 27 bramek.

 

Fakty są takie, że Sevilla pod wodzą Jorge Sampaoliego zdołała zająć 4-te miejsce w La Liga i wyjść z grupy w Lidze Mistrzów. Trzeba przyznać że wielu z nas jeszcze w lipcu ubiegłego roku mogłoby wziąć taki rezultat w ciemno – cel minimum został osiągnięty, jednak niewątpliwie Nervionenses mogli w tym sezonie osiągnąć zdecydowanie więcej: 3 miejsce w La Liga i ćwierćfinał Ligi Mistrzów były na wyciągnięcie ręki…pozostaje więc ogromny niedosyt.

 
obrazek: sevillafc.es
Autor: Daniel

Komentarze (2)

GutSpik, 24/05/2017, 11:06

Do tych przyczyn dodałbym jeszcze zamieszanie z Monchim, który mógł spokojnie poczekać do końca sezonu, a nie wprowadzać dodatkowe zamieszanie w kluczowym momencie sezonu…

Daniel, 24/05/2017, 11:14

To fakt, jednak ze względu na szacunek do Monchiego zdecydowałem się pominąć tą kwestię, choć również nie rozumiem, dlaczego nie mógł poczekać z odejściem do końca sezonu

Archiwum
  • pagination
  • pagination
  • pagination
_DSC2670 Lasso do Valladolid?
zegar 18.10.2017, 12:34
sarabia_rusia Sarabia: To ciężka porażka
zegar 18.10.2017, 12:22
Maribor_Spartak Europejska niemoc Spartaka
zegar 17.10.2017, 14:09
_JSP1650 Kadra na Spartak
zegar 16.10.2017, 23:45
_DSC3036 Berizzo: Chcemy atakować
zegar 16.10.2017, 20:50
spartk-liverpool_opt Świetna seria Spartaka
zegar 15.10.2017, 22:55
_DSC9032 Sevillistas już w Moskwie
zegar 15.10.2017, 19:52
w_900x700_15171602img-20171015-wa0031 Kolejna porażka rezerw
zegar 15.10.2017, 18:23
laliga_sfc_ath_7 Berizzo: Mamy wiele do porawy
zegar 15.10.2017, 11:54
1a16d6187fb54a35b8bb1f7db5984897 Feliz cumpleaños, Nolito!
zegar 15.10.2017, 10:26
Syyi3YyT-_860x575__1 Correa: Graliśmy nierówno
zegar 14.10.2017, 18:48
kjaer_lesion N’Zonzi i Kjaer kontuzjowani
zegar 14.10.2017, 18:39
15077971348149 Problemy ze stoperami
zegar 13.10.2017, 16:25
Banega_gol_malaga Kadra na Athletic
zegar 13.10.2017, 13:07
1203484331 Nolito marzy o Mundialu
zegar 13.10.2017, 12:18
berizzo-sevilla Chile zgłasza się po Berizzo
zegar 13.10.2017, 10:49
images Feliz cumpleaños, Paulo!
zegar 12.10.2017, 10:49
1486381972_760627_1486382110_noticia_normal Pareja znów kontuzjowany
zegar 11.10.2017, 16:45
wass-sevilla-celta Wass trafi do Sevilli?
zegar 11.10.2017, 16:34
Iker+Muniain+Sevilla+v+Athletic+Bilbao+UEFA+mafit9dsK8ul Niegościnne San Mamés
zegar 09.10.2017, 19:53
Następny mecz
13.
miejsce
Athletic Bilbao -
Sevilla -

14.10.2017, 13:00

Primera Division

przejdz_do
Poprzedni mecz
20.
miejsce
Sevilla 2
Malaga 0

30.09.2017, 16:15

Primera Division

przejdz_do
Tabela
Tabela
Msc.
Drużyna
Mecze
Punkty
1.FC Barcelona822
2.Valencia818
3.Real Madryt817
4.Atletico816
5.Sevilla816
6.Leganes814
7.Sociedad813
8.Villarreal813
9.Betis813
10.Athletic811
11.Levante810
12.Espanyol89
13.Celta78
14.Getafe88
15.Eibar88
16.Girona87
17.Las Palmas76
18.Eibar86
19.Alaves83
20.Malaga81
Terminarz
kalendarz
« Prev Pazdziernik 2017 Next »
           
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
  • Time: 13:00

    Athletic - Sevilla
15
16
17
  • Time: 20:45

    Spartak - Sevilla
18
19
20
21
  • Time: 16:00

    Valencia - Sevilla
22
23
24
  • Time: 19:30

    Cartagena-Sevilla
25
26
27
28
  • Time: 16:15

    Sevilla-Leganes
29
30
31
         

Ankieta

Kto powinien być pierwszym wyborem, jeśli chodzi o środek obrony Sevilli?
Loading ... Loading ...
Shoutbox
Musisz być zalogowany, żeby móc dodawać komentarze
  • sinu6

    | 8 godz. temu

    Miał z 2-3 kontuzje w każdym sezonie, nierówną formę, konfliktował się z kibicami.. Ja tam nie żałuję Diego :)

  • macias96

    | 9 godz. temu

    swoja droga Kjear ruszal sie wczoraj jak woz z weglem. ogladam Rome i szkoda ze nie mamy juz perotiego bo sie chlopak niezle rowinal

  • GutSpik

    | 19 godz. temu

    Zresztą, tak jak pisaliśmy wcześniej, głównym problemem jest brak skuteczności w ataku. Obrona i Rico robią co mogą. W lidze straciliśmy tylko 4 bramki w 8 meczach. Niestety, strzeliliśmy też ich tylko 9, a czołówka ma ich już ponad 20.

  • GutSpik

    | 19 godz. temu

    Macias, my nie krytykowaliśmy tutaj Rico, raczej staraliśmy się go usprawiedliwiać. Jestem przekonany, że w Hiszpanii przy temperaturze 30 stopni, a nie 6, dałby radę wyciągnąć bramki numer 2, 3 i 5 dla Spartaka. Zresztą zobacz na jego reakcję, widać że jest wściekły że mu się udało ich sięgnąć.

  • ex3boy

    | 22 godz. temu

    Haha dobrze, że wyłączyłem po 1. połowie. Przed sezonem liczyłem, że Kjaer i Muriel wniosą trochę jakości, to się przeliczyłem. Ale nie tylko oni są problemem. Cała drużyna kiepsko gra w ataku. W pierwszej połowie widziałem chyba tylko jedną dobrą akcję (Nolito).

  • macias96

    | 1 dzień temu

    Nie wiem czemu niektórzy z was krytykują Rico, przy żadnej bramce nie miał większego udziału

  • macias96

    | 1 dzień temu

    Ogladnalem właśnie skrót i to ze w przeciągu pierwszych 10 minut drugiej połowy nie strzeliliśmy bramki to jakaś patologia …

  • Daniel

    | 1 dzień temu

    Aż strach pomyśleć co się będzie działo w sobotę na Mestalla…

  • GutSpik

    | 1 dzień temu

    Muriel – 2 bramki i 1 asysta w 8 meczach…

  • GutSpik

    | 1 dzień temu

    Trzeba było brać tego Promesa zamiast Muriela, cena ta sama, ale nastrzelał już 11 bramek w 16 spotkaniach i dołożył 6 asyst :P


1 · 2 · 3 · 4 · 5 · »
Gracz miesiąca

Który z piłkarzy prezentował się najlepiej we wrześniu?
Loading ... Loading ...
Plotki
  • pagination
  • pagination
  • pagination



 

 

 

Reklama

buttonvcfatleticobilbao

bocareklama100x50reklama100x50reklama100x50

reklama100x50reklama100x50reklama100x50reklama100x50reklama100x50reklama100x50

  • pagination
  • pagination
  • pagination